Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty.
Ostatnie lata przyniosły środowisku naukowemu ogrom wyzwań popularyzatorskich. Rosnąca polaryzacja społeczeństwa, dezinformacja, teorie spiskowe, niski poziom zaufania do osób zajmujących się nauką – to wszystko wymusza adaptację sposobu, w jaki komunikuje się wyniki badań i zalecenia eksperckie. Jak więc skutecznie popularyzować naukę?
Sprecyzowany cel
Pandemia COVID-19 przyniosła ze sobą wielowymiarowe, globalne wyzwania. Organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym i opieką medyczną, a także rządy czy media mierzyły się nie tylko ze skutkami epidemii wirusa, ale również epidemii informacji, tzw. infodemii [1][2].
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) infodemia to nadmiar informacji (tych prawdziwych, ale też fake newsów), który utrudnia dotarcie do wiarygodnych odpowiedzi w trakcie kryzysu zdrowotnego. Konsekwencjami takiego stanu są dezorientacja, podejmowanie błędnych decyzji i spadek zaufania do instytucji publicznych.
Aby przeciwdziałać podobnym sytuacjom, organizacja ta zaleca:
- wysłuchiwanie wątpliwości i pytań ze strony społeczeństwa,
- promowanie adekwatnego rozumienia rad eksperckich i ryzyka z nimi związanego,
- budowanie odporności na dezinformację,
- włączanie i wzmacnianie lokalnych społeczności, by podejmowały konstruktywne działania w obliczu wyzwań.
Po tych doświadczeniach jednym z głównych celów popularyzacji nauki stało się wzmacnianie zaufania społecznego do niej. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wskazuje, że jasna, zrozumiała, odpowiedzialna i budząca zaufanie komunikacja naukowa powinna opierać się na sześciu kluczowych zasadach, którymi są [3]:
- Przejrzystość – udostępnianie danych, metod badawczych oraz komunikowanie ograniczeń i obszarów niepewności.
- Inkluzywność – docieranie do zróżnicowanych grup i zapewnianie dostępności komunikacji, m.in. poprzez uwzględnianie barier językowych i cyfrowych.
- Uczciwość – przestrzeganie standardów etycznych oraz rzetelne przedstawianie wyników bez ich wyolbrzymiania.
- Odpowiedzialność – jasne określanie autorstwa komunikatów, wskazywanie źródeł informacji oraz ujawnianie potencjalnych konfliktów interesów.
- Wolność i autonomia – zapewnienie możliwości niezależnego komunikowania wyników badań bez nacisków politycznych, ekonomicznych czy ideologicznych.
- Terminowość – szybkie dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.
Trudne, kontrowersyjne tematy należy komunikować w sposób prosty i zrozumiały, czyli [4]:
- unikać specjalistycznego języka i skrótów myślowych,
- wyjaśniać niezbędne pojęcia techniczne,
- wspierać przekaz materiałami wizualnymi.
- ograniczać informacje do najważniejszych wniosków i komunikatów.

Nauka otwarta i włączająca
Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Edukacji, Nauki i Kultury (UNESCO) postuluje ideę otwartej nauki, powszechny i otwarty dostęp do publikacji, danych badawczych, a także zasobów edukacyjnych. Wskazuje przy tym na potrzebę przeformułowania modelu komunikacji naukowej z jednostronnego (środowisko naukowe → społeczeństwo) na dwustronny, zakładający dialog, partycypację i współtworzenie wiedzy [5]. Organizacja podkreśla, że społeczeństwo powinno być angażowane w sam proces badawczy.
Podobnie OECD wskazuje, że aktywne obywatelskie uczestnictwo w produkcji wiedzy naukowej staje się jednym z najszybciej rozwijających się obszarów współczesnej nauki. Rozwój ten napędzają technologie cyfrowe oraz rosnące zainteresowanie społeczeństwa udziałem w badaniach [6]. Ciekawym przykładem jest portal iNaturalist, który umożliwia obserwację i tworzenie wiedzy na temat bioróżnorodności osobom na całym świecie.
Coraz mocniej akcentuje się także potrzebę udostępniania wiedzy naukowej w wielu językach oraz uwzględniania rdzennych systemów wiedzy [7]. Istotne jest tłumaczenie materiałów naukowych, dbanie o komunikację dostępną dla osób z niepełnosprawnościami, ale również współpraca z lokalnymi społecznościami.

Forma szyta na miarę potrzeb
Wraz ze zmianami w sposobie konsumpcji treści zmieniają się trendy tworzenia komunikatów popularyzatorskich. Dominującym kanałem docierania do młodych osób stają się krótkie formy wideo (TikTok, „rolki” na Instagramie, YouTube Shorts) [8]. Ograniczenie czasowe wymusza syntezę najważniejszych informacji, natomiast nieformalna konwencja i prosty język pozwalają dotrzeć do szerokiego grona.
Skuteczna komunikacja naukowa zawiera silny element narracyjny. Storytelling pozwala na personalne zaangażowanie i odniesienie abstrakcyjnych danych do realnych problemów. Historie można opowiadać na wiele sposobów – poprzez podcasty, reportaże, komiksy, ale też właśnie krótkie filmy – a informacje podane w taki sposób mają większą szansę na zapisanie się w pamięci i zaangażowanie społeczności internetowej [9].
Rosnącym zainteresowaniem cieszą się technologie immersyjne i sztuczna inteligencja [10]. W komunikacji naukowej coraz częściej wykorzystuje się:
- animacje 3D,
- rozszerzoną rzeczywistość (AR),
- wirtualną rzeczywistość (VR),
- interaktywne modele i symulacje,
- wirtualne laboratoria i spacery,
- personalizację poprzez AI.
Technologie immersyjne umożliwiają pokazywanie niewidocznych na ogół procesów. Zamiast przyglądać się dwuwymiarowym obrazkom, można „wejść do środka” np. układu krwionośnego czy reaktora termojądrowego. Zaangażowanie w działanie poprzez przeprowadzanie symulacji, manipulowanie elementami układu i obserwowanie skutków decyzji pozwala uczyć się głębiej i efektywniej.

Poszukiwanie dobrego gruntu
Za naszą zachodnią granicą trwa debata na temat poszukiwania alternatyw dla popularnych do tej pory platform społecznościowych. Dzieje się to ze względu na wzrost poziomu dezinformacji i mowy nienawiści, osłabienie moderacji treści oraz dominację algorytmów promujących treści kontrowersyjne i emocjonalne [11].
Media społecznościowe są nad wyraz skutecznym narzędziem komunikacyjnym i dlatego stały się tak istotną częścią procesu popularyzacji nauki. Mają one szeroki zasięg, są interaktywne, umożliwiają dialog ze społeczeństwem i prezentowanie nauki „zza kulis”. Jednocześnie na tych samych platformach nie sposób nie zauważyć powszechności fake newsów i teorii spiskowych. Osoby zajmujące się popularyzacją nauki stoją więc przed dylematem: zostać tam, gdzie są ludzie, czy rozwijać nowe kanały komunikacji?
Jedną z alternatyw dla platformy X jest Bluesky. Aktualnie jest tam mniej botów, algorytmy są bardziej wyważone, można tworzyć własne kanały tematyczne, a środowisko informacyjne jest mniej spolaryzowane. Przeszkodą pozostaje jednak skala – liczba kont jest relatywnie mała, dlatego zasięg komunikacji naukowej na razie jest tam ograniczony. Inną propozycją jest Mastodon, który należy do sieci zdecentralizowanych serwisów społecznościowych Fediwersum. Ta platforma zapewnia większą autonomię, ale wymaga też bardziej rozwiniętych kompetencji cyfrowych, co podwyższa próg wejścia na nią.
Niektórzy proponują kanalizowanie wysiłków popularyzatorskich poprzez dobrze wszystkim znaną Wikipedię – rozwijanie i poprawianie treści na niej. Ta internetowa encyklopedia jest jedną z najczęściej odwiedzanych stron świata, jej artykuły mają długą żywotność, na informacje trafia się, aktywnie ich poszukując, a mechanizmy weryfikacji treści opierają się na źródłach naukowych. Ten kierunek wpisuje się też w ideę otwartej nauki.
Uniezależnianie się od platform społecznościowych coraz częściej przejawia się przez inwestycje w newslettery, podcasty, blogi, kanały RSS czy serwisy internetowe. Dzięki temu trendowi na znaczeniu zyskuje portal Substack, który opiera się na newsletterze, blogu, subskrypcjach i bezpośredniej relacji między twórcami a odbiorcami.
Podkreśla się także, że poszukiwanie alternatyw nie oznacza radykalnego odejścia od Facebooka, Instagrama czy TikToka. Warto raczej dywersyfikować ekosystem komunikacji naukowej.

Gdzie uczyć się popularyzacji?
Praktyczne umiejętności związane z komunikacją naukową i popularyzacją nauki można rozwijać na szkoleniach i studiach podyplomowych organizowanych w ramach Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej. Wskazówki na temat skutecznej promocji nauki znajdują się w bezpłatnym kursie e-learningowym na platformie Navoica. Osoby znające dobrze język angielski mogą skorzystać z kursów on-line Alda Center i NaWik.
Chcesz wiedzieć więcej?
Przeczytaj o tym, dlaczego popularyzacja nauki jest ważna, jak komunikować odkrycia naukowe w zrozumiały sposób, czym jest otwarta nauka i jak odróżnić fake newsa od wartościowych informacji 🔬🌍
Autorka: Wiktoria Siwińska

