Maria Czaplicka – polska antropolożka między Wyspami a tundrą

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty.

Od tajnych wykładów Uniwersytetu Latającego, przez sale uniwersyteckie Oksfordu, po skutą mrozem bezkresną Syberię. Maria Czaplicka przez całe życie przekraczała granice społeczne, geograficzne i akademickie. Dokumentowała życie rdzennych ludów północnej Azji, prowadziła pionierskie badania terenowe i zdobywała naukową renomę w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Choć żyła zaledwie 37 lat, pozostawiła po sobie dorobek, który na trwałe wpisał się w historię światowej antropologii. Dowiedz się więcej o życiu i przygodach tej polskiej badaczki.

Początki – tajna edukacja, poezja i ciekawość świata

Maria Antonina Czaplicka urodziła się w 1884 roku w Warszawie w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Pomimo ograniczonych środków rodzina dużą wagę przywiązywała do wykształcenia dzieci. Maria uczęszczała do szkoły Anny Jasieńskiej, później zdobyła kwalifikacje nauczycielskie i przez pewien czas pracowała jako nauczycielka oraz korepetytorka.

Ponieważ kobietom utrudniano dostęp do szkolnictwa wyższego, kształciła się na Uniwersytecie Latającym i w Towarzystwie Kursów Naukowych – tajne wykłady prowadzono często w prywatnych mieszkaniach. Szczególny wpływ wywarł na nią geograf i publicysta Wacław Nałkowski, który rozbudził jej zainteresowanie geografią człowieka, etnologią i antropologią. Już wtedy angażowała się społecznie, uczyła dzieci z ubogich rodzin i próbowała sił w literaturze: napisała powieść dla młodzieży Olek Niedziela, a także liczne wiersze.

Maria Czaplicka. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Szturmem na uczelnię

Przełom w jej życiu nastąpił w 1910 roku, gdy jako jedna z pierwszych kobiet otrzymała stypendium Kasy im. Mianowskiego na studia zagraniczne. Wyjechała do Londynu, gdzie rozpoczęła naukę na Uniwersytecie Londyńskim. Wkrótce poznała Bronisława Malinowskiego i znalazła się w środowisku młodych badaczy rozwijającej się wówczas antropologii. Malinowski miał w przyszłości stać się słynnym badaczem.

Po roku przeniosła się do Oksfordu, gdzie była jedną z pierwszych kobiet studiujących antropologię, a później pierwszą kobietą, która została wykładowczynią na tym kierunku. Dzięki znajomości języka rosyjskiego mogła korzystać ze źródeł niedostępnych większości brytyjskich badaczy. Efektem była książka Aboriginal Siberia. A Study in Social Anthropology (1914), uznana za jeden z najważniejszych zbiorów wiedzy o ludach syberyjskich.

Wyprawa wbrew losowi w głąb śnieżnej krainy

Sukces książki sprawił, że Maria Czaplicka postanowiła zweryfikować wiedzę zgromadzoną w źródłach podczas własnych badań terenowych. W 1914 roku zorganizowała ekspedycję nad syberyjską rzekę Jenisej, by badać miejscową ludność zajmującą się hodowlą reniferów i rybactwem.

Było to jedno z najambitniejszych przedsięwzięć badawczych prowadzonych wówczas przez antropolożkę. Dla kobiet dalekie ekspedycje były w tamtym czasie nie tylko ścieżką kariery, lecz przede wszystkim szansą na wyzwolenie i wejście w nowe środowisko. Zdobycie funduszy wymagało wielu miesięcy starań i rozmów ze sponsorami, ale ostatecznie udało się skompletować zespół oraz zapewnić wsparcie kilku instytucji naukowych.

W skład wyprawy weszli: amerykański antropolog Henry Usher Hall z Uniwersytetu Pensylwanii, ornitolożka Maud Haviland oraz ilustratorka i malarka Dora Curtis. Czaplicka była kierowniczką całego przedsięwzięcia, odpowiadającą zarówno za kwestie naukowe, jak i organizacyjne.

W maju 1914 roku uczestnicy wyruszyli z Moskwy Koleją Transsyberyjską do Krasnojarska. Stamtąd kontynuowali podróż statkiem po Jeniseju, docierając na tereny zamieszkiwane przez Ewenków, Nieńców i inne ludy północnej Syberii. Już sam rejs był okazją do obserwacji zachodzących zmian kulturowych i wpływu rosyjskiej kolonizacji na życie miejscowej ludności.

Bazą wyprawy stała się osada Golczicha (ros. Гольчиха, ang. Golchikha) u ujścia Jeniseju, ważny punkt sezonowych migracji lokalnych społeczności. To właśnie tam Czaplicka zdobyła zaufanie mieszkańców. Dzięki dużej apteczce pomagała chorym i zyskała przydomek „uzdrawiającej kobiety”. Jednocześnie intensywnie uczyła się języków miejscowych grup etnicznych, co pozwalało jej prowadzić rozmowy bez pośredników i docierać do informacji niedostępnych dla większości zachodnich badaczy.

Zespół w początkowym składzie. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Kilka miesięcy po rozpoczęciu badań wybuchła I wojna światowa. Dla uczestników oznaczało to konieczność podjęcia trudnej decyzji – Czaplicka była rozdarta pomiędzy wizją przeprowadzenia przełomowych badań a uczestnictwem w walkach o niepodległość ojczyzny. Maud Haviland i Dora Curtis wróciły do Wielkiej Brytanii, natomiast Czaplicka i Hall postanowili kontynuować badania. Decyzja ta wymagała odwagi – oznaczała pozostanie przez zimę na obszarach, gdzie temperatury mogły spadać do nawet minus 60 stopni Celsjusza.

Przez kolejne miesiące badacze przemierzali tundrę saniami ciągniętymi przez renifery. Często pokonywali od 60 do 100 kilometrów dziennie. Towarzyszyły im śnieżyce, ekstremalne mrozy i trudności z zaopatrzeniem. Żeby przetrwać, naukowczyni stosowała tubylcze metody ubioru – były to m.in. pończochy z psiej sierści i buty ze skóry renifera. Podczas jednej z wypraw badacze zgubili szlak setki kilometrów od koła podbiegunowego. Czaplicka zdobyła jednak opinię osoby wyjątkowo opanowanej, odpornej psychicznie i zdolnej do podejmowania racjonalnych decyzji nawet w sytuacjach zagrożenia. Przepłacała to jednak kłopotami zdrowotnymi – bólami pleców i bezsennością.

Badaczkę szczególnie interesowały wierzenia i praktyki religijne ludów Syberii. Obserwowała rytuały szamańskie, dokumentowała opowieści o duchach oraz badała społeczne znaczenie szamanizmu. Interesowały ją także zagadnienia związane z płcią kulturową, rolami społecznymi i zjawiskami określanymi wówczas jako „histeria arktyczna”. W swoich analizach starała się unikać egzotyzowania badanych społeczności, co wyróżniało ją na tle wielu współczesnych jej uczonych.

Nie ograniczała się jednak do badań religii. Prowadziła wywiady etnograficzne, wykonywała pomiary antropometryczne, spisywała słownictwo lokalnych języków, zbierała legendy, pieśni i opowieści. Fascynowała ją codzienność mieszkańców północy: sposoby wychowywania dzieci, organizacja rodzin, relacje między kobietami i mężczyznami oraz znaczenie hodowli reniferów dla lokalnej gospodarki.

Czaplicka sporządziła setki fotografii, tysiące stron notatek terenowych oraz zgromadziła bogatą kolekcję przedmiotów etnograficznych dla muzeów w Oksfordzie i Filadelfii. Przywiozła także stroje, bębny szamańskie, przedmioty codziennego użytku oraz materiały językowe, w tym słownik jednego z badanych języków.

Zaprzęg, którym podróżowali badacze. Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

Powrót z wielkiej ekspedycji

Po powrocie do Anglii w 1915 roku Czaplicka szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych antropolożek swojego pokolenia. Obroniła doktorat z antropologii, opublikowała książkę Mój rok na Syberii, prowadziła liczne wykłady i prezentowała wyniki swoich badań.

W 1916 roku została pierwszą kobietą wykładającą antropologię na Uniwersytecie Oksfordzkim. Została także przyjęta do Królewskiego Towarzystwa Geograficznego. Zajmowała się nie tylko tematyką syberyjską, ale również sprawami Polski, publikując artykuły i wygłaszając odczyty poświęcone sytuacji politycznej swojego kraju. Jednak w 1919 roku musiała oddać posadę koledze, którego zastępowała.

Po zakończeniu wojny aktywnie wspierała polskie dążenia niepodległościowe i emancypacyjne działania sufrażystek. Odwiedziła Warszawę, spotkała się z Józefem Piłsudskim i starała się znaleźć zatrudnienie na polskich uczelniach. Nie udało jej się jednak uzyskać stałej posady. Wyjechała do Stanów Zjednoczonych, ale tam również nie znalazła stałej pracy odpowiadającej jej kwalifikacjom. Po powrocie do Wielkiej Brytanii objęła stanowisko wykładowczyni antropologii na Uniwersytecie Bristolskim.

Ilustracje z książki "Mój rok na Syberii". Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna.

U kresu drogi

27 maja 1921 roku Maria Czaplicka popełniła samobójstwo. Ostatnie lata upłynęły jej pod znakiem problemów finansowych, zawodowych i osobistych – pozostawała zadłużona, coraz bardziej obawiała się o swoją przyszłość, a jej ukochany poślubił inną kobietę. Nie zdążyła się dowiedzieć, że podjęto decyzję o podwojeniu jej pensji ze względu na ogromne zaangażowanie w pracę.

Choć jej kariera została przerwana przedwcześnie, Czaplicka pozostawiła znaczący dorobek naukowy. Dziś uznawana jest za jedną z pionierek światowej antropologii i jedną z najwybitniejszych polskich badaczek początku XX wieku.

Chcesz wiedzieć więcej?

Poczytaj inne artykuły o polskiej nauce 📚🤓

Autorka: WS