Jak działają satelity? Maszyny, bez których trudno wyobrazić sobie współczesny świat

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty.

Gdy sprawdzasz pogodę w telefonie, korzystasz z nawigacji GPS albo oglądasz transmisję wydarzenia z drugiego końca świata, prawdopodobnie pomagają Ci satelity. Choć znajdują się setki lub tysiące kilometrów nad Ziemią, są częścią naszej codzienności. Satelity są naszymi oczami i uszami w kosmosie. Obserwują Ziemię, przesyłają informacje, pomagają wyznaczyć pozycję na mapie i pozwalają badać Wszechświat. Jak działają i dlaczego nie spadają na Ziemię?

Czym właściwie jest satelita?

Satelita to obiekt krążący wokół większego ciała niebieskiego. W astronomii wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje satelitów:

  • naturalne, czyli powstałe w wyniku procesów zachodzących we Wszechświecie, takie jak Księżyc krążący wokół Ziemi;
  • sztuczne, czyli zbudowane przez człowieka urządzenia umieszczane na orbicie za pomocą rakiet.

W języku potocznym słowo „satelita” najczęściej oznacza właśnie satelitę sztucznego. Może on służyć do komunikacji, obserwacji Ziemi, nawigacji lub prowadzenia badań naukowych.

Satelita na orbicie okołoziemskiej. Źródło: SpaceX / Pexels, Wikimedia Commons (CC0 1.0).

Dlaczego satelity nie spadają?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczących kosmosu. Odpowiedź kryje się w równowadze między grawitacją a prędkością.

Każdy satelita jest przyciągany przez Ziemię. Jednocześnie porusza się jednak z ogromną prędkością, wynoszącą nawet kilka kilometrów na sekundę. W efekcie nieustannie „spada” w kierunku naszej planety, ale robi to tak szybko do przodu, że cały czas ją omija.

Można powiedzieć, że satelita znajduje się w stanie ciągłego spadku. To właśnie ten stan nazywamy orbitą.

Jak satelita trafia na orbitę?

Droga od pomysłu do działania na orbicie jest długa i składa się z kilku etapów:

  1. określenie celu misji,
  2. projektowanie urządzenia,
  3. budowa i integracja wszystkich systemów,
  4. testy w warunkach przypominających kosmos,
  5. wyniesienie na orbitę za pomocą rakiety.

Żaden satelita nie startuje samodzielnie. Najpierw musi zostać wyniesiony poza atmosferę przez rakietę. Po dotarciu na odpowiednią wysokość satelita oddziela się od rakiety i rozpoczyna samodzielną pracę.

Nie każda orbita jest taka sama

Satelity krążą wokół Ziemi na różnych wysokościach. Wybór orbity zależy od tego, jakie zadanie mają wykonywać.

LEO – niska orbita okołoziemska

Znajduje się stosunkowo blisko Ziemi, od 200 do 2 tys. km nad nią. Korzystają z niej między innymi satelity obserwacyjne, Międzynarodowa Stacja Kosmiczna oraz konstelacje internetowe, takie jak Starlink.

Ich zaletą są niewielkie opóźnienia sygnału i możliwość wykonywania bardzo dokładnych obserwacji.

MEO – średnia orbita okołoziemska

Na tej orbicie (2 tys. – 20 tys. km nad Ziemią) pracują przede wszystkim systemy nawigacyjne, takie jak GPS czy Galileo. Umożliwia ona objęcie dużej części powierzchni Ziemi przy zachowaniu wysokiej dokładności pomiarów.

GEO – orbita geostacjonarna

Położona jest około 36 tysięcy kilometrów nad równikiem. Satelita porusza się tutaj z taką samą prędkością kątową jak Ziemia, dlatego wydaje się nieruchomy.

To właśnie z tego powodu satelity telewizyjne i meteorologiczne mogą stale obserwować ten sam obszar naszej planety.

Co znajduje się wewnątrz satelity?

Choć satelity mają różne rozmiary, większość z nich składa się z dwóch podstawowych części.

Platforma (bus)

To część odpowiedzialna za funkcjonowanie całego urządzenia. Znajdują się w niej między innymi:

  • komputery pokładowe,
  • systemy sterowania,
  • akumulatory,
  • panele słoneczne produkujące energię elektryczną,
  • niewielkie silniki korygujące orbitę.

Ładunek użyteczny (payload)

To element wykonujący właściwe zadanie misji – rodzaj ładunku użytecznego decyduje o tym, do czego służy dany satelita. Mogą to być:

  • kamery,
  • anteny komunikacyjne,
  • radary,
  • teleskopy,
  • czujniki naukowe.

Jak satelitom udaje się przesyłać informacje?

Działanie satelitów przypomina pracę kosmicznych przekaźników. Sygnał wysyłany jest ze stacji naziemnej do satelity. Ten odbiera go, wzmacnia lub przetwarza, a następnie przesyła dalej do odbiorcy znajdującego się w innym miejscu na Ziemi. Proces ten trwa ułamek sekundy.

Dzięki temu możliwe są:

  • transmisje telewizyjne,
  • połączenia telefoniczne,
  • internet satelitarny,
  • komunikacja na obszarach pozbawionych tradycyjnej infrastruktury telekomunikacyjnej.
Antena paraboliczna stacji naziemnej w Raisting w Niemczech. Tego typu obiekty służą do odbierania i przesyłania sygnałów między satelitami a Ziemią. Fot. Morn the Gorn, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Erdfunkstelle_Raisting_2.jpg

Najważniejsze rodzaje satelitów

Satelity telekomunikacyjne

To dzięki nim możemy oglądać telewizję satelitarną, korzystać z połączeń międzykontynentalnych czy internetu na terenach oddalonych od dużych miast. Działają jak kosmiczne stacje przekaźnikowe przekazujące sygnał z jednego miejsca na Ziemi do drugiego.

Satelity nawigacyjne

Tworzą globalne systemy pozycjonowania, takie jak GPS, Galileo czy GLONASS. Wysyłają niezwykle dokładne informacje o czasie, dzięki którym urządzenia mogą określić swoje położenie. Korzystają z nich nie tylko kierowcy, lecz także lotnictwo, transport morski, systemy energetyczne i bankowość.

Satelity obserwacyjne i meteorologiczne

Obserwują powierzchnię Ziemi oraz atmosferę. Pomagają monitorować zmiany klimatyczne, kontrolować stan upraw, śledzić skutki katastrof naturalnych oraz przewidywać pogodę. Dzięki nim możliwe jest wcześniejsze ostrzeganie przed huraganami, powodziami czy suszami.

Satelity naukowe

Patrzą nie na Ziemię, lecz w głąb kosmosu. Kosmiczny Teleskop Hubble’a oraz Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba dostarczają zdjęć galaktyk oddalonych o miliardy lat świetlnych. Do tej grupy można zaliczyć również Międzynarodową Stację Kosmiczną, na której prowadzone są eksperymenty niemożliwe do wykonania na Ziemi.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST), następca Teleskopu Hubble’a, został zaprojektowany do obserwacji najodleglejszych obiektów we Wszechświecie. Fot. NASA, Wikimedia Commons (domena publiczna).
Jedno z najsłynniejszych zdjęć kosmosu wykonanych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. „Filary Stworzenia” to ogromne chmury gazu i pyłu, w których powstają nowe gwiazdy. Fot. NASA, ESA, CSA, STScI; Wikimedia Commons (domena publiczna).

Od Sputnika do ery New Space

Historia satelitów rozpoczęła się w 1957 roku, kiedy Związek Radziecki wystrzelił pierwszego sztucznego satelitę Ziemi, Sputnika 1. Wydarzenie to zapoczątkowało erę kosmiczną i wyścig technologiczny między mocarstwami.

Przez wiele lat działalność kosmiczna była domeną państwowych agencji. Dziś obserwujemy dynamiczny rozwój sektora prywatnego. Firmy takie jak SpaceX znacząco obniżyły koszty wynoszenia satelitów na orbitę, a miniaturyzacja elektroniki umożliwiła budowę niewielkich satelitów ważących zaledwie kilka kilogramów.

Model Sputnika 1, pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Źródło: A. Savin / Wikimedia Commons (CC BY 2.0), https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Sputnik-1_full_scale_model.jpg.

Polska na orbicie

Polski sektor kosmiczny rozwija się coraz szybciej. Pierwsze krajowe satelity, Lem i Heweliusz, zajmowały się badaniami naukowymi. Kolejnym krokiem był EagleEye, największy polski satelita obserwacyjny zbudowany przez firmę Creotech Instruments.

Ważnymi przedsięwzięciami są również projekt PIAST oraz radarowe satelity firmy ICEYE, których elementy powstają w Polsce. Równolegle Sieć Badawcza Łukasiewicz realizuje długofalowy Program Badań Kosmicznych obejmujący rozwój satelitów, technologii rakietowych i nowoczesnych instrumentów kosmicznych.

Coraz większy tłok nad Ziemią

Sukces technologii satelitarnych stworzył nowe wyzwanie. Wokół Ziemi krąży już ponad 10 tysięcy aktywnych satelitów, a liczba ta stale rośnie. Coraz większym problemem stają się także śmieci kosmiczne: nieczynne satelity, fragmenty rakiet i miliony drobnych odłamków.

Przy prędkościach dochodzących do kilkudziesięciu tysięcy kilometrów na godzinę nawet niewielki fragment metalu może spowodować poważne uszkodzenia. Naukowcy ostrzegają przed tzw. syndromem Kesslera, czyli scenariuszem, w którym kolejne zderzenia na orbicie prowadzą do lawinowego wzrostu liczby odłamków.

Spójrz w niebo

Choć satelity kojarzą się z odległym kosmosem, niektóre można zobaczyć gołym okiem. Szczególnie widowiskowe są przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), która na nocnym niebie wygląda jak jasny, szybko przemieszczający się punkt światła. Istnieją nawet specjalne serwisy i aplikacje, takie jak Heavens-Above, które pomagają przewidzieć moment jej pojawienia się nad wybraną lokalizacją.

Interaktywna wizualizacja ISS na stronie Heavens-Above

Podsumowanie

Satelity są jednym z najważniejszych osiągnięć współczesnej techniki. Dzięki nim możemy komunikować się na globalną skalę, korzystać z nawigacji, przewidywać pogodę i poznawać tajemnice Wszechświata. Choć pozostają niewidoczne dla większości ludzi, każdego dnia wykonują miliardy operacji, od których zależy funkcjonowanie nowoczesnego świata.

Dowiedz się więcej

Przeczytaj o zastosowaniu technologii kosmicznych w polskim przemyśle i ucz się z serii edukacyjnej Obiektyw na Orbitę 💫🚀

Źródła

Autorka: WS